Naszą witrynę przegląda teraz 18 gości 

Projekty edukacyjne

Strona główna Twórczość uczniowska "Ostatnia za" - opowiadanie Ani Woniak
1 stycznia

     Nie wiem, po co to robi. To znaczy, po co to pisz. Chyba mam jak gupi nadziej, e komu wpadnie w rce ten dziennik, e kto go przeczyta, a potem zrobi si mu al biednej Justyny. Bo Justyna to ja. A biedna to jestem z wyboru. Nie mojego ? oczywicie - tylko mojej mamy. To przez ni moje ycie przemienio si w koszmar. To ona - nie ja - wysza za m za tego neandertalczyka, ktrego ulubionym przysmakiem jest piwo, a ulubionym zajciem - bicie. Swoj si czsto wyprbowuje na mnie, ale mamie te si czasem obrywa.
      Kiedy nie mog wytrzyma blu - nie tylko fizycznego, ale i psychicznego - mam al do ojca. Do tego prawdziwego taty, tatusia... Czemu mnie opuci? Czemu? Miaam 9 lat jak zmar. Zawsze by umiechnity, nosi mnie na barana (cho przecie nie byam leciutka jak pirko), opowiada bajki na dobranoc... By wysoki, przystojny... Wydawao mi si, e on mnie kocha najbardziej. e dla mamy jestem zbdnym balastem, a on nie widzia wiata poza mn. Kochaam go. A potem mnie opuci... Nie pamitam jak i kiedy zmar. Wiem, e kiedy wrciam do domu, a jego tam nie byo. I ju nie wrci... Czasem myl, e on gdzie jest, e zaoy sobie now rodzin, bo ju nie mg znie humorw mojej mamy. Wydaje mi si,  e spotykam go na ulicy, ale gdy chc co powiedzie, spyta  go, nabra pewnoci, e to mj tatu, co - a raczej kto - zawsze mi w tym przeszkadza.
     ON. Wysaniec z pieka rodem. Innymi sowy: nowy facet mojej mamy. Co ona w nim widzi? Co jej si w nim podoba? Obwisy brzuch? ysa gowa? Brak pracy? Gdy j o to pytaam, zazwyczaj odpowiadaa, e to ?nie moja sprawa?. Ale, gdy bya w dobrym humorze, co - wierzcie lub nie - nie zdarza si zbyt czsto, mwia, e on jest taki ?niezaleny? i e ?nie da sobie w kasz dmucha?. Jeli niezaleny, znaczy leniwy, durny i agresywny, to si z ni zgadzam. A w kasz to on sobie serio nie da nadmucha. Przykad? Jeli nie podoba ci si swoja twarz, przyjd do nas, a on ci j poprzestawia. Oczywicie, nie dajemy gwarancji, e bdziesz wyglda lepiej. Sarkastyczny humor mam po tacie. Podoba si to moim kumplom, mog ich broni przed kadym zoliwym atakiem gupich kz (tak przezywamy dziewczyny, ktre w naszej szkole uchodz za wyrocznie mody, a ktre maj bardzo duo miejsca w swoich pustych gwkach).
 
14 stycznia
 
     Pi lat temu byam niziutk, weso dziewczynk. Pochodziam z zamonego domu. Tato by biznesmenem. Zarabia duo gotwki. Dostawaam kieszonkowe, ktre zbieraam w piknej, rowej wince - skarbonce. Mama miaa tylko wyksztacenie podstawowe, przez co przesiadywaa w domu. Potem tato znikn (wol mwi, e znikn, ni zgin, poniewa zawsze mam t nadziej, e on niedugo wrci). Nie miaymy kasy na czynsz. Odcili nam prd. Musiaymy przeprowadzi si z luksusowego apartamentu do maego mieszkanka. Matka posprzedawaa wikszo moich ciuchw i zabawek. W ukryciu przed ni trzymaam jedyne pamitki po tacie- jego zdjcie oraz moj skarbonk. Pienidzy jej nie oddaam. To tylko dziki nim tu jestem. Moja mama - poznawszy tego gupiego faceta (nigdy nie uywam jego imienia - Jzek) - tak jak on, uzalenia si od alkoholu. Czsto wydawaa ostatnie pienidze na piwo. Sama musiaam o siebie zadba. Kupowaam najtasze patki, mleko, wod, chleb i ukrywaam pod kiem. Potem, gdy byam godna- jadam. Powoli, rozkoszujc si kadym ksem. Chciaam, aby wystarczyo jak najduej. Pewnego dnia moja skarbonka zacza wieci pustkami. Byam jednak wtedy na tyle dua, by zarobi. Najpierw roznosiam gazety. Za marne grosze, ale zawsze starczao na jedzenie. Potem czyciam okna, zamiataam, sprztaam - bya to zdecydowanie lepiej patna praca, ale bardziej meczca. Nie miaam na nic siy. Gdy przychodziam za pno, facet mojej mamy na mnie wrzeszcza, bi mnie. Osaniaam twarz, bo nie chciaam, aby w szkole si roznioso...
     Moi przyjaciele nie wiedz o sytuacji w jakiej si znajduj. Nigdy nie byli w moim domu. Nie wiedz, e mam ojczyma, e jestemy ubodzy... Moe kiedy im powiem. Kiedy...
 
2 lutego

     W szkole uchodz za adn dziewczyn z citym i niewyparzonym jzykiem w gbie. Mam dobre oceny, poniewa gdy tylko mam chwilk, ucz si. Nie bierzcie mnie za kujonk. Po prostu mam jeden cel - chc zapewni sobie lepsz przyszo. Chc mie dobr prac. Chc zasuy na to by by crk mojego tatusia...
     Mam nawet pewn pasj. Uwielbiam taczy! Chciaam si zapisa na cheerleading. Pokaz wyszed mi w miar dobrze. Dostaam si. Nastpnego dnia miay si odby prby. Byo niesamowicie! Przychodziam na prby i bawiam si wietnie dopki, dopty  nie dostaam stroju. Skada si on z mini spdniczki i topu koczcego si nad ppkiem. Marzyam, aby w czym takim wystpi, ale zdrowy rozsdek podpowiada mi, e gdy to wo, kady - bez wyjtku - zobaczy moje paskudne siniaki i zadrapania. Wypisaam si stamtd.
     Teraz, aby rozwija pasj, oraz troch zarobi, na ulicy daj pokaz breakdance?a. Na asfalcie kad kubek na napiwki i zaczynam si rusza. Uwaam, e to jest moje powoanie. Traktuj to jak prac. Im wicej dam z siebie, tym wicej dostan forsy. Niestety niegdy nakry mnie mj durnowaty ojczym. Wpadam do domu i szybko schowaam cay zarobek pod poluzowan desk od podogi. Dogoni mnie. Nie chciaam mu powiedzie co zrobiam z kas. On  pyta: ?Gdzie j daa??. A ja odpowiadaam: ?Nie wiem o co ci chodzi?. Wtedy si wcieka i mnie bi. Prbowaam si broni. Nie poddaam si, nie zdradziam, co zrobiam z pienidzmi. Kopaam i gryzam, na co on si mia i bi mnie jeszcze mocniej. BUM! W kocu waln mnie pici w brzuch, tak mocno, e nie mogam oddycha. zy naszy mi do oczu.  Wtedy wesza mama. Liczyam na to, e mi pomoe, jednak ona wzia stron tego durnia, ktry powiedzia, e to ja zaczam. Gdy wreszcie mogam zaczerpn powietrza, walna mnie otwart doni w twarz. PLASK! To bolao. Potem zacza mnie wyzywa od najgorszych. Pobiegam na gr i zaczam paka. Napisaam list do taty. Wiem, to dziecinne, ale nie mogam si opanowa.
 
Drogi Tato!
 
     Nie wiesz nawet jak ja za Tob tskni. Nie mog ju wytrzyma z matk i tym okropnym czowiekiem. Marz o tym, aby przyszed i mnie std zabra. Nie chc ju chodzi do szkoy, bo i po co? I tak nie przeyj do tego czasu, abym moga wykorzysta moj wiedz. Nie wierz, e nie yjesz! To nie moe by prawda! Zabierz mnie std, bagam! Kocham Ci, 
 
Justyna
 
Wyrzuciam ten list przez okno. Wiatr porwa go w sin dal... Musz si zaj czym innym. Ju wiem! Mam pomys jakby tu si wyrwa z tego pieka...
 
11 lutego
 
      Pierwszy dzie realizacji mojego planu. Wstaam wczenie rano. Umyam si i ubraam najcieplej jak mogam. Do mojego szkolnego plecaka spakowaam wszystkie moje ubrania (nie zajo to duo miejsca), dziennik, a do skarpetki wsadziam moje pienidze. Wyszam z domu. Nikt tego nie zauway, poniewa oboje - i matka i ojczym - leczyli kaca. Wyszam na podwrko. Chodne, rzekie powietrze uderzyo mnie w twarz. Zaczam biec, poniewa Jzek wychyli gow przez okno. Pobiegam najszybciej jak mogam, zanim uwiadomi sobie, kim jestem i co robi w sobot o sidmej rano, spakowana, na podwrku. Odpoczam dopiero jaki kilometr od domu. Usiadam na awce w parku. Od dzisiaj zaczo si moje, jak uwaaam, lepsze ycie.
 
12 lutego
 
     Mj plan nie by jednak tak doskonay jak mylaam. Noc bya mrona, a ja spaam na awce w parku. No, przynajmniej prbowaam. Nie mogam si zdrzemn, poniewa w mojej gowie kbiy si myli o rnych psychopatycznych mordercach. Stwierdziam jednak, e aden nie moe by gorszy od tyrana - Jzka.
 
13 lutego
 
     Patrzc na dzieci bawice si w parku, przypomniaam sobie jak zawsze bardzo chciaam mie rodzestwo. Pomylaam jednak, e lepiej, gdyby to marzenie si nie spenio, poniewa Jzek nie znisby paczu maego dziecka i zmieniania mu pieluszek co godzin. Pewnie zakatowaby bobaska przy pierwszej, lepszej okazji, a potem tumaczyby, e to nie on zacz, tylko may bezbronny maluszek. Ciekawe, czy matka uwierzyaby mu w to kamstwo?
 
14 lutego
 
     Dzie Zakochanych. Po parku chodz rne pary i maestwa trzymajce si za rk. Ale w tym dniu jest take inne wito. Moje wito... Urodziny. Z tej okazji poszam do cukierni i kupiam sobie kawaek ciasta, a w supermarkecie wieczk. Zapaliam j, poyczywszy od jakiej staruszki zapalniczk. Zanuciam sobie ?Sto lat!? , zamknam oczy i pomylaam yczenie: ?Kolejne urodziny chciaabym spdzi z Tob, Tato?.
 
~~~~~~~~
 
     Tego dnia pani Karolina Piotrowska jak co dzie wychodzia z psem na spacer. Na awce w parku zauwaya skulon posta. Pomylaa: ?To na pewno narkomanka?. Jednak jaka sia nakazaa jej podej bliej. Kilka razy wrzasna do ucha ?narkomanki?, ale ta nie obudzia si. Pani Karolina odchylia kaptur. Pod nim zobaczya znajom twarz...  Krzykna: ?O mj Boe, to Justyna!?. Przypomniaa sobie te lata, kiedy dziewczyna wraz z rodzicami mieszkaa w domu obok niej. Lubia j... Justyna czsto zwracaa si do niej ?ciociu?. A teraz leaa nieruchomo na awce. Trzeba co z tym zrobi! Pani Piotrowska szybko wyja stary telefon komrkowy i wybraa numer pogotowia. Podczas gdy karetka bya w drodze, ona sprawdzia ttno dziewczyny. Nie wyczua nic... Sanitariusze dojechali na miejsce po 4 minutach, ktre zdaway si by wiecznoci... Wzili Justyn na nosze. Z nieruchomych rk dziewczyny wypad jaki zeszyt. Bo bliszym przyjrzeniu si, pani Karolina stwierdzia, e to dziennik. Dugo zastanawiaa si, czy go przeczyta. W kocu zdecydowaa si. Przejrzaa pospiesznie par ostatnich stron. Poczua smutek... Nie moga poj,  e wiat, ycie moe by tak niesprawiedliwe... Zachodzia w gow: ?Justyna miaa tylko 15 lat... A ja? 64-letnia staruszka ciesz si doskonaym zdrowiem...?. Jednak po chwili poczua si lepiej... Raz po raz wpatrywaa si w ostatnie sowa w dzienniku. Umiechna si przez zy. Pomylaa: ?Teraz nareszcie bd razem?.
 
ANIA WONIAK
Klasa I m
(2010/2011)
 

Komentarze 

0 #7 2014-08-05 04:39
Bardzo dobrze zrobiona stronka. Powodzenia! :)
Cytować
0 #6 2011-11-24 21:56
Cytować
0 #5 2011-04-28 19:51
Cytować
-2 #4 2010-10-05 19:41
Cytować
-1 #3 2010-09-27 15:39
Cytować
-1 #2 2010-09-18 10:08
Cytować
0 #1 2010-09-17 14:03
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież



Copyright by Janusz Zaczek (2010)

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeżeli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. .

EU Cookie Directive Module Information